Archiwum

2006
maj
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
18.V.2006 KONIEC
(Przed czytaniem poczekajcie na wgranie się mp3)

No i jako się rzekło - skasowałem bloga.

Dziękuję wszystkim, którzy to czytali, komentowali i którzy uczestniczyli w moim życiu. Dużo wam wszystkim zawdzięczam i nigdy tego okresu nie zapomnę.
(Przy tym chciałem zaznaczyć, że nie wszystkim osobom, które kiedykolwiek znałem należy się uścisk dłoni w tym momencie życia, w jakim się znaleźliśmy)

W tym okresie, od roku 2002 do roku 2006, nazbierała się olbrzymia ilość osób, którym mógłbym wystawić imienne podziękowania. Nie zrobię jednak tego, z różnych powodów.

Jedyne osoby, którym chciałbym specjalnie podziękować za ten wspaniały okres są następujące: Chopinowi, Skołkowi, Heliemu i Sorii za czas od początku gimnazjum, aż do teraz, i Rafałowi za liceum.
Bez was nie byłbym tym, kim jestem, w najmniejszym stopniu. Tak więc - dziękuję wam z całego serca.

Dziękuję też wszystkim innym osobom ważnym dla mnie w jakimś stopniu, chodzi mi tu o osoby, z którymi urwał się kontakt lub z którymi kontakt jest niepełny, a który znaczyły, lub znaczą dla mnie wiele. Począwszy od Sity aż do Iskry, Sowy, Aśiki i Makak.

Wiem, że być może, znajdą się tu osoby, które rozpaczliwie będą szukały podziękowań dla siebie. Wiecie, że w pewnym sensie wam je złożyłem, tak samo, jak niektórzy wiedzą, dlaczego ich nie otrzymali.

Od października, a może i już wcześniej, rozpocznie się nowy etap mojego życia. Kasuję więc bloga i zrywam z tym, co było. Tak nakazuje moje wewnętrzne przekonanie.

Abayo, kochani.


zygmundgnat 2006-05-18 11:56:25
skomentuj (24)